Nowa Partia

PRAWIE 40 MILIONÓW
LUDZI DALEJ ŻYJE W POLSCE I JEST IM CIĘŻKO.
ZAJMIJMY SIĘ WWRESZCIE WAŻNYMI SPRAWAMI,
A SPRAWY MNIEJSZEJ WAGI ZOSTAWMY NA POTEM !!!


W czasie, kiedy wszyscy są już zmęczeni aferami w Sejmie, w rządzie, w kolejnej partii, powstaje pytanie: Czy jest na to sposób ? Czy może być lepiej ? Oczywiście, że może, ale nic się nie zmieni, jeśli u władzy będą wciąż te same osoby. Zmieniają partie, kolory flag i krawatów, ale ludzie wciąż ci sami. Pora na zmiany. Obecnie rząd, Platformy Obywatelskiej zamiast robić porządek w finansach publicznych, próbuje nie robić nic (bo w 2015 będą wybory) i szuka szybkich pieniędzy przez zwiększenie podatku VAT lub składki rentowej. Nie ma czasu na reformy. W Polsce nie ma obecnie siły politycznej, która ma chęć do działania. Niestety. Trzeba wymienić posłów, ale wymienić do ostatniego, dać szansę młodym, którzy mają wizję i chęć działania. Od lat wiadomo, co boli Polskę, ale żaden rząd nie robi nic aby te głębokie rany naprawić. Każda kolejna ekipa myśli tylko o jak najdłuższym przetrwaniu, jak największych pensjach dla siebie, rodziny i znajomych. W nosie mają całą resztę Polaków, która czasem ledwo wiąże koniec z końcem. Sprawiedliwość społeczna została tylko z nazwy. Dla ułatwienia postanowiłem zamieścić najważniejsze zadania do zrealizowania dla Nowej Partii, bo tylko nowa partia może coś zmienić.
Jeśli ktoś chce coś dodać - zapraszam na forum. Na pewno nie poprawią losu Polaków PIS, PO, ani PSL.

Co nas boli:

  • Zlikwidować 'trzynastki' i 'premie kwartalne i roczne' dla sfery budżetowej
    To przeżytek socjalizmu. Społeczeństwa nie stać już na takie premie. No i gdzie sprawiedliwość społeczna ? Firmy prywatne, które zatrudniają większość Polaków takich rzeczy nie praktykują. Nie rozumiem więc dlaczego mając stałą pensję o określonej wysokości, płaci się dodatkowo ten haracz.

  • Zlikwidować KRUS
    Po likwidacji przenieść wszystkich rolników do ZUSu, który już się zajmuje wypłatami rent i emerytur i umożliwić rolnikom taką samą, dokładnie taką samą możliwość ubezpieczenia w ZUSie, jak normalni przedsiębiorcy pracujący na własny rachunek. W czasach gospodarki rynkowej, kiedy ceny płodów w całej Unii Europejskiej są zbliżone, należy ujednolicić także system ubezpieczeń społecznych. Jeśli kogoś nie stać na opłacanie ubezpieczeń - powinien zlikwidować gospodarstwo i zająć się pracą w mieście lub założeniem innej firmy usługowej, czy produkcyjnej w swoim rejonie. Polski nie stać już na takie dopłaty dla rolników. Gzie sprawiedliwość społeczna ? Nawet biedny rolnik, posiadający 1, czy 2 hektary ziemi, pracujący na roli dla przetrwania powinien dokładać co miesiąc do NFZ, na skarb państwa, na utrzymanie szkół, dróg i inne ogólnospołeczne daniny. Czym taki biedny rolnik na wsi różni się od biednego człowieka w mieście ? W nueście jest zarejestrowany jako bezrobotny bez prawa do zasiłku z opłaconą składką NFZ. Nie ma natomiast żadnych ulg, jeśli chodzi o składki na ZUS, na przyszłą emeryturę, czy rentę. Pora to ujednolicić. Na wsi taki biedny rolnik chce przetrwać w ukryciu, jako nie wiedzący o co chodzi. A tak naprawdę prawdziwi rolnicy mają po kilkadziesiąt hektarów. kilka hektarów ludzie kupują (lub wciąż trzymają) tylko dla ulg w KRUS-ie. Czas z tym wreszcie skończyć, albo umożliwić bezrobotnym w mieście kwartalne, symboliczne wpłaty na ZUS, jako okresy składkowe do przyszłej emerytury lub renty.

  • Wyrównać podwyżki w sferze budżetowej z podwyżkami rent i emerytur
    Nie może być tak, że przez ostatnie 20 lat państwo okradało emerytów i rencistów i czyni to nadal w świetle prawa. Jak sam ZUS obliczył, kiedyś średnia renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy stanowiła 42% średniego wynagrodzenia, obecnie stanowi 21% i ciągle spada. Jak przeżyć za 500, czy 600 zł ? Dość upokorzeń. Przy planowaniu podwyżek pensji należy myśleć również o tych, którzy przepracowali dla kraju po 20, 30, czy 40 lat. Za ich wkład należy im się godna starość.

  • Zlikwidować zupełnie uprawnienia do wcześniejszych emerytur
    Należy zupełnie wyłączyć możliwość przechodzenia na wcześniejsze emerytury DLA WSZYSTKICH, również wojska, policji, górników, lekarzy, nauczycieli i innych. Po to jest właśnie ZUS, aby osoby niezdolne do pracy stawały na komisje i otrzymywały albo rentę, albo możliwość przekwalifikowania. Gdzie jest zagwarantowane żołnierzowi, że do emerytury ma mieć zagwarantowaną pracę jako żołnirz ? Wychodzi na to, że: czy ja stoję, czy ja leżę i tak do emerytury będę żołnierzem. Śmieszy fakt, że 35 letni żołnierz, czy policjant idzie na emeryturę. Nie ma już pracy dla niego w sztabie, przy szkoleniu młodych ? Jeśli nie jest już przydatny w wojsku, idzie 'do cywila' i tam szuka pracy, jak każdy Polak, każdy Kowalski. Trzeba się zarejestrować w Urzędzie Pracy, wykazać trochę inicjatywy i znaleźć po prostu inne zajęcie, tak jak miliony rodaków. Reszta nie ma taryfy ulgowej. Nie każdy musi być tym najsprawniejszym. Dla tych, co nie dają rady - jest ZUS i renta z tytułu niezdolności do pracy. W końcu też jest to finansowane z budżetu państwa.

  • Zlikwidować limity zarabiania dla rencistów
    Niemożliwe jest, aby ograniczać możliwość zarobku dla jednych, a innym na to zezwalać. Gdzie sprawiedliwość społeczna ? Poza tym obecnie kwitnie szara strefa. Renciści dostają nieopodatkowane koperty pod stołem (w mniejszych firmach), albo pracują zupełnie na czarno. Nie wpływają od tego podatki, składki itp. Co będzie, kiedy taki człowiek doczeka wieku emerytalnego ? Dostanie zasiłek z opieki społecznej, czyli z budżetu państwa, bo na emeryturę sobie nie zapracował. A wystarczy dać mu taką możliwość. Nie mogę sobie wyobrazić dlaczego np. mądry rencista bez kończyn dolnych nie może wykazać się zdolnością intelektualną, ułożyć jakiś program komputerowy i dostać za to pensję powiedzmy w wysokości 7.000 zł. Powinien mieć taką możliwość bez utraty renty. Przy obecnym, szczelnym systemie orzecznictwa są nikłe szanse, że rentę pobiera ktoś zdrowy (oczywiście pomijając stare orzeczenia, sprzed 2005 roku, kiedy za alergię należała się renta na stałe.

  • Zlikwidować dopłaty dla nierentownych zakładów
    Zakłady generujące straty, dzięki wysokim pensjom prezesów, kadry kierowniczej i zwykłych pracowników (jak kopalnie, stocznie, huty) w czasach gospodarki rynkowej muszą radzić sobie same. Muszą nauczyć się optymalizować zatrudnienie i pensje. Ci, którzy sobie nie radzą - muszą upaść lub zmienić profil produkcji. Kłania się dobra organizacja pracy przez prezesa. Cała Polska nie powinna do tego dopłacać.

  • Zmniejszenie zaangażowania w zbrojenia i misje NATO
    Nasze zaangażowanie w zbrojenia, misje NATO itp. powinny być adekwatne do naszej pozycji w Europie i świecie. Obecnie w ilości wojsk uczestniczących w misjach zagranicznych wychodzimy przed szereg. Nie stać nas na to. Nie mamy takich możliwości, jak wiele krajów Europy, a mimo braku korzyści pchamy się na pierwszą linię. Ludzie tego nie chcą. Musimy uczestniczyć w życiu świata, ale póki nas nie stać, bądźmy w tle.

  • Znieść ulgi składkowe na FUS dla samozatrudnionych
    Ulgi na początku miały być bodźcem do założenia działalności gospodarczej i zatrudnienia na kontraktach. Taki człowiek zarabia często duże pieniądze, płacąc przy tym minimalne składki na ZUS i NFZ. Tymczasem pozostała pracująca na umowy o pracę część społeczeństwa płacąc składki procentowe od dochodów utrzymują starsze pokolenie emerytów i chorych rencistów. Gdzie tu sprawiedliwość i solidarność społeczna. Jeśli rząd i sejm jest za takim rozwiązaniem, trzeba wprowadzić takie minimalne składki dla wszystkich pracujących. Resztę zaoszczędzonych w ten sposób pieniędzy z pewnością część Polaków będzie odkładać prywatnie na swoją własną emeryturę. Czy jest partia która zlikwiduje ten bezsens ?

  • Likwidacja finansowania partii politycznych z budżetu państwa
    Polacy głosują i chcą głosować na człowieka, a nie na partię polityczną. To za zasługi dla ludzi poseł zostanie posłem, a nie za członkostwo w parii. Życie partii politycznych zależy od jej członków, więc to przez nich powinno vyć finansowane. Im lepszy będzie program partii, tym więcej członków, a więc i funduszy ze składek członkowskich zdobędzie. Nie należy zmuszać bezpartyjnych, rencistów i emerytów i innych nie zainteresowanych polityką do wyrzeczeń i finansowania z podatków tych tworów. Te pieniądze lepiej przeznaczyć na ratowanie systemu ubezpieczeń społecznych, politykę prorodzinną, czy służbę zdrowia (nie na pensje lekarzy !). Poza tym takie finansowanie to nierówna gra. Nowa partia, bez finansów z kasy państwa nie wypłynie wysoko i nie zagrozi obecnie będącym w parlamencie. Takiej młodej partii nie stać na reklamę, wyjazdy, organizowanie dużych zjazdów, spotkań i innych rzeczy potrzebnych do uświadomienia ludzi i pozyskiwania ich poparcia. Jak najszybciej trzeba to zmienić, bo z PO i PIS-em na salonach obudzimy się za 20 lat.

  • Ograniczenie praw i przywilejów sędziów, a zwiększenie ich odpowiedzialności
    Sędziowie MUSZĄ odpowiadać za swoje decyzje przed organem innym niż rzecznik dyscyplinarny, czyli np. przed prokuratorem generalnym. Nie może być tak, że błędy sędziów rozpatruje kolegium tej samej grupy, czyli wszystko zamiatane jest głęboko pod dywan. Korupcję, kolesiostwo, nieznajomość prawa należy piętnować i ostro karać, a sędziów przyłapanych na rażących błędach i oszustwie usuwać z sądów z zakazem pracy w wymiarze sprawiedliwości.

  • Całkowite rozdzielenie spraw Kościoła od Państwa.
    Nie może być tak, że jedna religia jest uprzywilejowana w stosunku do innych. W polsce nie jest to wiara, a tzw. przyzwyczajenie. Ostatnie wydarzenia związane z krzyżem pod Pałacem Prezydenckim pokazują tylko wielkie zacofanie Polaków. A to nie wszyscy Polacy są tak zacofani. Ludzie inteligentni znają teorię Darwina i wiedzą co to takiego ewolucja. Jeśli chrześcijanie chcą się spotykać i kogoś czcić - mają do tego prawo, ale nie powinni narzucać innym swoich zachowań. Dobrym krokiem ku temu powinien być powrót lekcji religii do parafii, likwidacja lekcji religii w szkole - czyli tak, jak było przed laty. Oczywiście powinien być zniesiony Konkordat.

    Masz coś do dodania ? Zrób coś, aby do rządzenia wziął się ktoś, kto się na tym zna.

    Perła Bałtyku